REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 31 lipca 2019

Zmarł Waldemar Janiec. Jego nazwisko zna każdy farmaceuta…

Artykuł pochodzi z serwisu

Z podręczników autorstwa prof. Waldemara Jańca uczyła się farmakologii i farmakodynamiki większość polskich farmaceutów. O jego śmierci informuje Śląska Izba Aptekarska. Prof. zw. dr hab. n. med. dr h. c. Waldemar Janiec zmarł w wieku 84 lat. Uroczystości pogrzebowe odbędą się 3 sierpnia (sobota) 2019 r. o godz. 11.00 w Katowicach w Kościele pw. Przemienienia Pańskiego.

– Prof. Waldemar Janiec był m.in. Członkiem Honorowym Polskiego Towarzystwa Farmakologicznego, autorytetem w dziedzinie chorób wewnętrznych i farmakologii klinicznej. Wychowawca i wykładowca wielu pokoleń farmaceutów. Autor i współautor wielu opracowań naukowych, podręczników z zakresu Farmakodynamiki i Farmakologii oraz współtwórca Farmakopei Polskiej – opisuje sylwetkę Waldemara Jańca dr Piotr Brukiewicz, prezes Śląskiej Izby Aptekarskiej.

Odznaczony m.in. Krzyżem Oficerskim i Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Medalem Komisji Edukacji Narodowej, Orderem Honorowym „Laur 50-lecia ŚAM”, Laurem Śląskiej Izby Aptekarskiej (2007) oraz Medalem im. Aptekarza Edmunda Baranowskiego (2010). Jego dorobku naukowego nie sposób zliczyć. Większość farmaceutów z pewnością pamięta go, jako autora lub współautora podręczników wykorzystywanych w trakcie studiów farmaceutycznych. Jego „Kompendium farmakologii” jest najpopularniejszą pozycją w tej kategorii i bestsellerem.

REKLAMA

W ostatnich latach Waldemar Janiec poświęcał się tematowi leków sierocych. Efektem tego była napisana przez niego książka „Leki sieroce w doli i niedoli” – jedyna na świecie publikacja w tak szczegółowy sposób opisująca ludzkie zmagania z prawem, finansowym systemem, a czasem ze zwykłą, niechętną ignorancją. Książka dotyka wyjątkowo trudnego tematu, jakim jest cierpienie chorych, których leczenie uznane zostało za nieopłacalne.

REKLAMA

Bliskie były mu również sprawy farmaceutów i wszelkie starania, służące podniesieniu rangi tego zawodu.

– Studia farmaceutyczne w Polsce są prowadzone na wysokim poziomie i zapewniają wszechstronne wykształcenie magistrów farmacji. Pomimo zdobytego, dużego zakresu wiedzy, potencjał naukowy farmaceutów nie jest w pełni wykorzystany. Główną przyczyną tego stanu w mojej ocenie jest brak poselskiej reprezentacji farmaceutów w sejmie i w senacie. Pomimo, że farmaceuci są odpowiedzialni za jakość wydawanych leków, bezpieczeństwo ich stosowania, śledzenie działań niepożądanych, przekazywanie informacji o sposobie stosowania leków, zapewniają przygotowanie form recepturowych leków dla chorych w leczeniu ambulatoryjnym i szpitalnym (przygotowanie odpowiednich roztworów cytostatyków do infuzji lub innych leków) i zapewniają odpowiednią opiekę farmaceutyczną osobom chorym w podeszłym wieku, to nie mają bezpośredniej możliwości kształtowania prawa farmaceutycznego niezbędnego do powierzonych farmaceutom zadań w służbie zdrowia. Farmaceuci muszą być najemnikami właścicieli aptek. Każdego dnia telewizja reklamuje różne leki lub para-leki i wskazuje że, osoby przed zastosowaniem tych leków powinni zasięgnąć opinii lekarza lub farmaceuty. Jeżeli magister farmacji ma udzielać informacji o bezpieczeństwie i skuteczności reklamowanych leków, to powinien otrzymywać wynagrodzenie finansowe z ponoszonych wydatków na reklamy lub osoba albo przedsiębiorstwo reklamujące lek musi przekazywać odpowiednie środki finansowe na wynagradzanie farmaceutów za udzielane informacje o reklamowanych lekach – mówił Waldemar Janiec w wywiadzie udzielonym kilka lat temu magazynowi MGR.FARM (czytaj więcej: Egalitaryzm w formie uszlachetnionej).

Msza żałobna odbędzie się 3 sierpnia (sobota) 2019 r. o godz. 11.00 w Katowicach w Kościele pw. Przemienienia Pańskiego przy ul. Sokolskiej 12. Kontynuacja ceremonii pogrzebowej będzie miała miejsce na cmentarzu w Katowicach przy ul. Francuskiej.

Źródło: ŁW/Śląska Izba Aptekarska

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych