ZPP apeluje do Senatorów

Obrazek użytkownika farmacja.pl
Autor: farmacja.pl / Opublikowano: 2017-04-18 08:00:00 /

W miniony weekend na największych portalach informacyjnych pojawiły się reklamy z hasłami "Apteki tylko dla dzieci aptekarza" czy "Wyższe ceny leków. Zamknięte apteki", które przekierowywały na stronę internetową Związku Przedsiębiorców i Pracodawców z apelem do Senatorów o wprowadzenie poprawek łagodzących skutki ustawy "apteka dla aptekarza".

Do Senatu RP trafiła przyjęta 7 kwietnia 2016 roku przez Sejm ustawa: projekt ustawy zmieniającej prawo farmaceutyczne, „apteka dla aptekarza”. Zdaniem ZPP ustawa zamierza wprowadzić szereg nieuzasadnionych ograniczeń właścicielskich, demograficznych i geograficznych wymierzonych w rynek farmaceutyczny. Przedstawiciele przedsiębiorców i pracodawców uważają, że zmiany najbardziej odczują aptekarze oraz pacjenci. Zwracają uwagę, że ustawa była w Sejmie forsowana w niejasnych okolicznościach, popiera ją określona, wąska grupa interesu.

W liście do Senatorów ZPP wylicza skutki, jakie ma spowodować wejście ustawy w życie:

- wzrost cen w aptekach
- ograniczenie możliwości powstania nowych aptek
- uzależnienie farmaceutów od polityki cenowej ogromnych koncernów farmaceutycznych
- zamykanie kolejnych aptek
- znaczny spadek miejsc pracy w sektorze farmaceutycznym
- farmaceuta stanie się niewolnikiem swojej apteki, nie będzie mógł jej sprzedać, ani przenieść w inne miejsce
- pacjent nie będzie miał żadnej możliwości wyboru
- w centrach polskich miast nie powstaną nowe apteki
- brak perspektyw dla tysięcy studentów farmacji
- stworzenie absurdalnej sytuacji, gdy polski przedsiębiorca nie będzie mógł założyć apteki - a zagraniczny farmaceuta tak

- A to wszystko oznacza, że apteka, w której zazwyczaj kupujecie leki - może zostać wkrótce zlikwidowana! - piszą autorzy listu.


- Nie chcemy, żeby do tego doszło. Pracujący w aptekach farmaceuci, niezależnie od struktur właścicielskich placówek – każdego dnia starają się świadczyć jak najlepszy poziom obsługi klientów. Są dla Was i nie można pozwolić na to, żebyście także Wy ponosili bezpośrednie – finansowe konsekwencje gier na szczytach władzy - czytamy w liście.

Zdaniem jego autorów najdziwniejsze jest jednak to, że ustawa została przeprowadzona przez Sejm mimo wielu głosów sprzeciwu oraz negatywnych opinii.

- Pojawiały się doniesienia medialne, mówiące o tym, że ustawa powstała poza Sejmem. Za jej kształt odpowiadać miała Naczelna Izba Aptekarska oraz pewna hurtownia farmaceutyczna. Według mediów, podmiotom tym zależy na eliminacji sieci aptecznych i na jak największym rozdrobnieniu rynku. Dążą do tego, by mieć możliwość dyktowania polityki cenowej wobec słabych negocjacyjnie, pojedynczych podmiotów. Dodatkowo, samorząd aptekarski – posiadający ogromne kompetencje, w którego skład wchodzą farmaceuci posiadający apteki – będzie decydował o wydawaniu pozwoleń na otwarcie apteki wobec swoich rynkowych konkurentów - pisze ZPP i dodaje, że ustawa będzie prawnie umocowanym narzędziem eliminacji lokalnych konkurentów.

- Dlatego apelujemy do Senatorów o wprowadzenie poprawek, które złagodzą skutki ustawy, w wersji przyjętej przez Sejm - ustawa może być zagrożeniem dla bezpieczeństwa zdrowotnego Polaków - pisze Związek Przedsiębiorców i Pracodawców. - Los pacjentów i farmaceutów jest w rękach Senatorów!

Źródło: ZPP

Udostępnij
PILNE
ZAMKNIJ
Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.


Akceptuj