REKLAMA
Autor: Redakcja mgr farm Opublikowano: 24 April 2019

Ministerstwo zdrowia dało właśnie przyzwolenie na przejmowanie aptek przez sieci?

Artykuł pochodzi z serwisu

Wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski potwierdził, że przepisy wprowadzone w 2017 roku przez tzw. “aptekę dla aptekarz”, nie znajdują zastosowania przy zmianie zezwoleń uzyskanych przed wejściem w życie wspomnianej nowelizacji prawa farmaceutycznego. Co to oznacza dla całego rynku aptecznego?

REKLAMA

– Niektórzy Wojewódzcy Inspektorzy Farmaceutyczni stosowali wykładnię przepisów, zgodnie z którą postanowienia „Apteki dla aptekarza” miałyby być stosowane również do zezwoleń na prowadzenie apteki wydanych przed wejściem w życie ustawy. Taka interpretacja była forsowana również przez samorząd aptekarski. Ministerstwo Zdrowia oficjalnie ją podważyło – poinformował dzisiaj Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.

25 czerwca 2017r. wprowadzono do Prawa Farmaceutycznego przepisy, zgodnie z którymi zezwolenia na prowadzenie apteki udziela się jedynie farmaceucie z ważnym prawem wykonywania zawodu, posiadającemu nie więcej niż 4 apteki ogólnodostępne. Zdaniem ZPP literalne brzmienie przepisów w postaci: „zezwolenia nie wydaje się jeśli” lub „prawo do uzyskania zezwolenia (…) posiada (…)”) nie pozostawia wątpliwości, że kryteria te mają zastosowanie jedynie w przypadkach, w których przedsiębiorca wnosi o udzielenie nowego zezwolenia na prowadzenie apteki.

Niektórzy Wojewódzcy Inspektorzy Farmaceutyczni, zaczęli jednak wywodzić ze wspomnianych przepisów obowiązki dla posiadaczy już wydanych zezwoleń. W rezultacie, rozpoczęli administracyjną procedurę pozbawiania przedsiębiorców aptecznych uzyskanych zezwoleń bądź odmowy ich zmiany (czytaj więcej: „AdA” nie pozwala na taką zmianę w aptece…).

– Dla przykładu – działający w ramach spółki osobowej przedsiębiorca, wniósł o zmianę zezwolenia w zakresie zmiany firmy spółki. Główny Inspektor Farmaceutyczny uznał, że z uwagi na zmianę składu osobowego spółki, w której jeden z nowych wspólników nie spełniał wymogu posiadania prawa wykonywania zawodu farmaceuty, nie może dokonać zmiany zezwolenia. Zdaniem organu, regulacja „Apteki dla aptekarza” ogranicza zakres modyfikacji, które przedsiębiorca może dokonać, aby utrzymać zezwolenie – pisze ZPP (czytaj więcej: Zmiana wspólników w spółce jawnej posiadającej aptekę? Wszyscy muszą być farmaceutami!).

Wątpliwości Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców

Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców skierował do Ministra Zdrowia wniosek o wyjaśnienie wątpliwości związanych z tymi działaniami inspekcji farmaceutycznej. Zwrócił w nim uwagę, że głównym założeniem „apteki dla aptekarza” było przyznanie prawa do prowadzenia aptek wyłącznie osobom fizycznym, posiadającym tytuł zawodowy farmaceuty. W trakcie procesu legislacyjnego podkreślano, że przepisy mają mieć zastosowanie tylko do aptek powstających po ich wejściu w życie. Tymczasem opisany wyżej przypadek pokazuje, że inspektorzy stosują nowe uregulowania także wobec aptek powstałych przed wejściem w życie nowelizacji (czytaj więcej: Decyzje GIF budzą wątpliwości Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców).

Zdaniem Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców taka wykładnia przepisów stoi w sprzeczności z podstawowymi zasadami potwierdzonymi w Prawie przedsiębiorców. Chodzi tutaj o zasadę przyjaznej interpretacji przepisów, zasadę wolności gospodarczej oraz zasadę pogłębionego zaufania, proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania. Jego zdaniem działania inspekcji farmaceutycznej mogą też naruszać zasadę ochrony praw nabytych.

Wiceminister zdrowia potwierdza

W odpowiedzi na ten wniosek, wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski stwierdził, że zapisy „apteki dla aptekarza” nie znajdują zastosowania do zezwoleń na prowadzenie apteki ogólnodostępnej wydanych przed dniem wejścia w życie tej ustawy. W konsekwencji, podmiot, który uzyskał takie zezwolenie przed wejściem w życie ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. nie może zostać pociągnięty do odpowiedzialności za niespełnienie wymagań przewidzianych w art. 99 ust. 4 u.p.f. Nie może też zostać zobligowany do ich wypełnienia przez organ Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej.

– Odmienna interpretacja, jak zaznacza Ministerstwo, prowadziłaby de facto do nałożenia na posiadaczy zezwoleń na prowadzenie apteki ogólnodostępnej obowiązku dostosowania się do nowych wymogów osobowych, bez wcześniejszego doprecyzowania terminu i skutków jego niewypełnienia – podkreśla Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.

REKLAMA
REKLAMA

Zdaniem ZPP stanowisko Ministerstwa Zdrowia potwierdza też, że wykładnia organów państwa nie może stać w sprzeczności z ideą wolności gospodarczej wyrażoną w Konstytucji Biznesu.

– Korporacja aptekarska od wielu lat, angażując organy Inspekcji Farmaceutycznej, forsuje pomysły mające doprowadzić do ograniczenia powstawania nowych aptek i likwidację istniejących. Wyrażamy głęboką nadzieję, że tak stanowcze postawienie sprawy przez Ministerstwo Zdrowia, ukróci te działania i zapobiegnie dalszym usiłowaniom przekłamań przepisów prawa przez członków samorządu aptekarskiego – uważa Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (czytaj więcej: Ostre słowa pod adresem ZAPPA. „Fasadowy związek skupiający 40 farmaceutów”).

Co ciekawe taką samą interpretację przepisów wydał też Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny. Zrobił to na wniosek jednego z przedsiębiorców, który chciał przystąpić do spółki prowadzącej aptekę. Sam miał je już cztery i w dodatku nie był farmaceutą. WIF uznał, że w tej sytuacji, nie obowiązują przepisy wprowadzone przez tzw. „aptekę dla aptekarza” (czytaj więcej: W takiej sytuacji „apteka dla aptekarza” nie znajduje zastosowania).

Co to oznacza dla rynku aptecznego?

Po wejściu w życie „apteki dla aptekarza” jedynym sposobem na dalszy rozwój sieci aptek stały się akwizycje (czytaj więcej: Sieci apteczne będą nadal rosły). Brak możliwości otwierania nowych aptek, sprawił że przedsiębiorcy zaczęli przejmować te, które już funkcjonują na rynku. Odbywa się to na ogół poprzez przejmowanie udziałów w spółkach, do których należą apteki (czytaj więcej: DOZ przejmie sieć aptek? Wniosek trafił do UOKiK…). Po takim przejęciu przedsiębiorcy wnioskują jedynie o zmianę zezwoleń w zakresie nazwy lub składu osobowego spółki (czytaj więcej: Kolejna koncentracja na rynku aptecznym. „Dyżurna” przejmie „Lekosferę”?).

W 2018 roku Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek zaapelował o zgłaszanie przypadków przejęć aptek po wejściu w życie „apteki dla aptekarza”, jak również otwartych na podstawie promes wydanych przed zmianą w przepisach. Organizacja zapowiedziała stworzenie bazy aptek przejętych po wejściu w życie nowych przepisów (czytaj więcej: Tworzą bazę aptek przejętych po wejściu ‚apteki dla aptekarza’). Kilka dni temu ZAPPA poinformował, że jego analitycy dotychczas zidentyfikowali już niemal 700 transakcji kupna aptek, które zostały dokonane z ominięciem barier antykoncentracyjnych oraz wymogu, by właścicielem apteki, udziałowcem lub wspólnikiem mógł być wyłącznie farmaceuta (czytaj więcej: Już prawie 700 aptek podejrzanych o naruszanie prawa…).

Interpretacja wydana przez ministerstwo zdrowia oznacza, że apteki z listy przygotowanej przez ZAPPA mogą czuć się bezpieczne. Jednocześnie resort dał tym samym zielone światło dla dalszych przejęć tego typu na rynku aptecznym i dalszej konsolidacji sieci aptecznych.

Źródło: ŁW/ZPP

ministerstwo-zdrowia-odpowiedz

Artykuł pochodzi z serwisu
REKLAMA
REKLAMA

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych